“Szkło kontaktowe” (które stąd serdecznie pozdrawiam), dostało się w niedzielę wyborczą w ogień krytyki premiera IV RP. No, może nie był to ogień, a jedynie płomyk, niemniej “Szkło”zostało już oficjalnie zaliczone do grona wichrzycieli, szarej sieci i innych wrogów Nowego Porządku.
Witamy w łże-elitarnym klubie :)
A skoro już o “Szkle” mowa, zdarza mu się pokazywać – premier rzekłby pewnie, że tendencyjnie – deficyt skarpetek między kostką a końcem nogawki spodni. Ostatnio taką “dziurę skarpetkową” zaprezentował w TVN24 minister Przemysław Edgar Gosiewski, drzewiej – wicepremier Ludwik Dorn.
Nie ciekawiło was, skąd się biorą za krótkie skarpetki ministrów IV RP? Odpowiedź jest banalnie prosta…