Drodzy czytelnicy, jeśli chodzi o życzenia, to najlepiej pożyczyć sobie samemu. Najlepiej w jakimś niedrogim banku.
Ale tradycja zobowiązuje i tym razem niefilmowo życzę:
Niektórym politykom – wybudzenia z koszmarów, które śnią na jawie.
Wszystkim wykształciuchom – rychłego końca IV RP.
A w ogóle to 3 mln mieszkań dla każdego, autostrad od morza do Tatr (i w poprzek) i dużo zdrowia, szczęścia i spokoju w te święta.
A jeszcze jakby spadł śnieg… :)
wtorek, 26 grudzień, 2006 @ 12:56 am
O tak… śnieg to podstawowy problem w tym roku. A może jakaś ustawa na to? ;->
Środa, 18 lipiec, 2007 @ 1:09 pm
Ta małpa jest niezła!